Contact Us!

News'y

Zmarł mężczyzna poszkodowany w sobotnim pożarze w Krempnej

10-01-2018
W jasielskim szpitalu zmarł mężczyzna poszkodowany w wyniku pożaru, do którego doszło w minioną sobotę w jednym z budynków na terenie Krempnej. Prawdopodobnie do...
News'y

Na dnie zalewu w Krempnej znaleziono ciało mężczyzny

05-12-2017
Policjanci wyjaśniają okoliczności śmierci 43-letniego mieszkańca Krempnej. Jego ciało znaleziono na dnie zbiornika wodnego.  Informację o zaginięciu mężczyzny funkcjonariusze...
News'y

Nie chcą Parku Krajobrazowego Beskidu Niskiego

24-11-2017
Starosta Karol Górski oraz burmistrzowie miast i wójtowie gmin z terenu powiatu gorlickiego jednym głosem wypowiedzieli się na temat projektu zmiany „Planu zagospodarowania...
News'y

Informacje o "Białej sobocie" w Ośrodku Zdrowia w Krempnej

14-11-2017
Uprzejmie informujemy, że w dniu 18 listopada 2017 r w Gminnym Ośrodku Zdrowia odbędzie się tzw. "Biała sobta".       Organizatrami tego szlachetnego wydarzenia są:
News'y

“Życie ludzkie zmienia się, ale się nie kończy”

02-11-2017
1 listopada Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wszystkich Świętych. Dzisiejsza uroczystość ma charakter bardzo radosny. Wspominamy, bowiem dzisiaj wszystkich tych, którzy...
News'y

Strona www.krempna4u.pl jednym z laureatów konkurs pt. „Sołectw@ w sieci"

29-10-2017
 W środę 18 października w Poznaniu podczas konferencji, Wieś Polska-Wieś Innowacyjna’’ nastąpiło rozstrzygnięcie V jubileuszowego ogólnopolskiego konkursu na...
News'y

Internet przyśpiesza

12-10-2017
Mieszkańcy  Grabiu i Wyszowatki  mogą już korzystać z wyższej jakości połączeń telefonicznych, lepszego zasięgu i dostępu do szybszego Internetu mobilnego. Dotyczy to...
News'y

,,Różaniec do granic’’ – Krempna

09-10-2017
„Różaniec jest potężną bronią, by zwyciężyć szatana, pokonać pokusy, zdobyć Serce Pana Boga, otrzymać łaski od Matki Bożej” – Ojciec Pio Ponad 2,5 tys....

Zmarł mężczyzna poszkodowany w sobotnim pożarze w Krempnej

Na dnie zalewu w Krempnej znaleziono ciało mężczyzny

Nie chcą Parku Krajobrazowego Beskidu Niskiego

Informacje o "Białej sobocie" w Ośrodku Zdrowia w Krempnej

“Życie ludzkie zmienia się, ale się nie kończy”

Strona www.krempna4u.pl jednym z laureatów konkurs pt. „Sołectw@ w sieci"

Internet przyśpiesza

,,Różaniec do granic’’ – Krempna

Magurskie wyprawy

loading...

Komunikaty

loading...
loading...

               Ile razy słyszymy o bogatych, europejskich, emerytach. Przechodzą na emeryturę i stać ich na wszystko, na wczasy, drogie samochody. Zazdrościmy im. Tacy wiedzą, że żyją i pożyją na emeryturze. U nas emeryt dostaje głodową i rentę i emeryturę, często boryka się z problemem czy wykupić lekarstwa czy zapłacić rachunki. Przykre, smutne i wkurzające do szpiku kości.

Kiedyś mój znajomy z Niemiec opowiadał skąd takie emerytury i jak to u nich działa. Emerytura państwowa też jest bardzo niska, ale młody Niemiec, gdy tylko zaczyna pracę, jeszcze przed otrzymaniem pierwszej wypłaty, ma podpisaną umowę z funduszem Ubezpieczeniowo-Oszczędnościowym. Co miesiąc odkłada sobie określoną kwotę, której wysokość zależy tylko od niego.

         We wtorek 26 stycznia w Polanach zawiązało się nowe Koło Gospodyń Wiejskich. Będzie to 5 koło działające na terenie naszej gminy. Bardzo nas cieszy taka inicjatywa i duże zainteresowanie! Wiele z zebranych pań posiada talenty kulinarne, czy plastyczne, które być może teraz oficjalnie zostaną ujawnione. Pierwszą Przewodniczącą Koła została Pani Marzena Bugiel. Gratulujemy i zapraszamy do współpracy.

Za górami, za lasami i jedną przełęczą żyła sobie w swoim niedużym acz przytulnym zamku królewna. Z okien rozpościerał się przecudowny widok na okoliczne łąki, na pola złocące się zbożem, zagony ziemniaków, tyczki fasoli. Brzęczały pszczoły, szczekały psy, ryczały kopiate mlekiem krowy. W oddali miękko zamykając horyzont piętrzyła się ściana lasów porastających wzgórza. Królewna uwielbiała spacerować polnymi drogami, wsłuchiwała się w ptasie trele i żabie dysputy, kłaniała się przydrożnym wierzbom. Jesienią zbierała grzyby, jeżyny i zioła. Życie płynęło swoim torem wyznaczanym cyklami przyrody, od wiosny do wiosny, od jesieni do lata… w skupieniu na oczywistych od wieków czynnościach, w pewności nadchodzących pór roku, świąt, zbiorów, deszczu i słońca.

      To był dziwny okres w moim życiu. Czułam się jak żaba zawieszona nad stawem w upalne dni. Los dał mi porządnego bęcka, zawiesiłam się w próżni. Ale ileż tak można wisieć? Podobno co wisi nie utonie ale czułam, że w moim przypadku zaczynam coraz głębiej zanurzać się w oceanie smuteczków. To chyba był taki lekki przesyt otaczającego świata. Zawsze bardziej martwiłam się o innych niż o siebie. Uważałam, że nie mam na co narzekać bo inni mają gorzej. Ileż to razy snułam się po domu obmyślając jak pomóc czy w jaki sposób dać do zrozumienia, że trzeba tylko odrobinę się postarać żeby sobie pomóc, żeby było lepiej, żeby komuś chciało się zawalczyć o siebie. Jeden posłuchał inny popukał w czoło. Moje postanowienie noworoczne brzmi-koniec bezinteresowności. Dość, zajmuje się tylko sobą, rodziną i jeszcze kilkoma innymi sprawami, które są dla mnie ważne. Generalnie denerwuje mnie postawa na lisa. Czają się czekając na lepszy los ale nie robią w tym kierunku nic. Lepiej narzekać, użalać się nad sobą i czekać na tajemniczą postać, która podsunie wszystko gotowe pod nos. Fajnie żyć w takiej bajce ale życie to nie jest bajka, jak sobie pościelimy tak się wyśpimy. Wiem, że w przeważającej ilości przypadków realizację pomysłu, na swój mały świat ograniczają możliwości finansowe, czasami nie do przeskoczenia i wtedy trzeba pożegnać się z marzeniami o międzynarodowej karierze znanej biznesmenki z Podkarpacia.

 Zainspirowały mnie dwa komentarze. Tak sobie pomyślałam, fajnie by było stworzyć taki klub ryczących czterdziestek i pięćdziesięciolatek. Klub w którym wymieniałybyśmy się przepisami na szarlotkę czy sałatkę, którą jadłyśmy u cioci na imieninach. Fajnie by było posiedzieć, porozmawiać, wypić kawkę, zjeść ciasteczko. Od czasu do czasu wybrać się na pieszą wycieczkę po naszych pięknych okolicach. Pozwiedzać zabytki, ciekawe miejsca.  Jednym słowem nauczyć się naszych okolic.

Swego czasu gdy pytano mnie co u nas jest ciekawego do zwiedzenia zawieszałam się, szukam, szukam w głowie i…. pustka. Myślę, jest takie miejsce, w Krempnej za remizą, wszystkie chłopy walą tam  jak w dym, ale nie wiem co tam jest więc cicho sza, trzeba zwiedzić, sprawdzić, później polecać. Byłam, zwiedziłam, sprawdziłam, nie polecam.

MARVIS

akcenta.pl

loading...

for him

loading...

for her

loading...